Biznes Mama: czy w podróż służbową wyjechać z małym dzieckiem?

Podróż służbowa jest obowiązkiem każdego pracownika, który otrzymuje takie polecenie od swojego przełożonego. A co jeśli pracownik jest mamą małego dziecka?

mama pracuje na komputerze a dziecko bawi się na łóżku


Podziel się na


Co jednak, gdy – będąc rodzicem – mamy trudność w wykonaniu swojej pracy bez zaniedbania innych obowiązków, tych rodzicielskich? Czy możemy odmówić szefowi? A może lepiej wyjechać w podróż służbową z dzieckiem?

Między pracą a domem

Powrót młodej mamy do pracy wiąże się zawsze z pewnymi wyrzeczeniami. Zmuszone pozostawić swoją pociechę pod opieką niani lub bliskiej osoby, stęsknione mamy odliczają minuty do spotkania z maluszkiem, nie pozwalając sobie na luźne spotkania po pracy czy integracyjne wyjazdy. O ile jednak takie formy spędzania czasu ze współpracownikami nie są obowiązkowe, o tyle w przypadku wyjazdów służbowych sprawa nie jest już taka prosta.

Kilkunastogodzinna, a nawet kilkudniowa rozłąka z małym dzieckiem to poważna sprawa zarówno dla mamy, jak i jej pociechy. Gdy w grę wchodzi tak intensywna opieka nad nią, jaką wymusza choćby karmienie piersią, kobieta słusznie może czuć się niezastąpiona. W takiej sytuacji trudno dziwić się wątpliwościom i oporowi, który pojawia się na dźwięk polecenia o służbowym wyjeździe. Czy młoda mama jest w takich sytuacjach zawsze skazana na rozstanie z dzieckiem?

Prawo rodzica… i pracodawcy

Pracownik, który jest rodzicem, może odmówić wykonania polecenia wyjazdu służbowego, jeśli sprawuje opiekę nad małym dzieckiem. Warunkiem jest wiek malucha: nie może mieć więcej niż 4 latka.

dziecko rysuje siedząc na łóżku

Na szczęście nie, o ile jej dziecko spełnia jeden warunek: nie ukończyło jeszcze 4. roku życia. Zgodnie z art. 178 par. 2 kodeksu pracy, pracodawca nie może wysłać w podróż służbową pracownicy, która ma pod opieką dziecko do lat 4, bez jej zgody. Co istotne, w przypadku gdy oboje rodzice pracują, z tego prawa może skorzystać tylko jedno z nich. Taka swoboda nie przysługuje już rodzicom starszych dzieci, a także samotnie wychowujących swoje pociechy. Nie zgadzając się na wyjazd służbowy muszą oni liczyć się z tym, że pracodawca ma prawo wypowiedzieć im umowę o pracę, podając za powód naruszenie (niewypełnienie) obowiązków pracowniczych.

Z dzieckiem w podróży służbowej

Najczęściej, mimo ochrony prawnej młodych mam w pracy, obawa przed negatywną reakcją przełożonego i utratą pracy (często pod innym „pretekstem”) przeważa szalę i kobieta decyduje się na wyjazd. Jeżeli tylko może, zostawia swojego maluszka pod opieką kogoś bliskiego (partnera, babci czy cioci), czasem jednak o taką wygodę trudno. Wówczas jest zmuszona szukać innych rozwiązań. Jednym z nich jest zabranie dziecka w podróż ze sobą. Brzmi abstrakcyjnie? Niekoniecznie.

Jeżeli tylko praca pozwala na taki komfort, to nic nie stoi na przeszkodzie, by taki wspólny wyjazd zorganizować. Coraz więcej hoteli oferuje swym najmłodszym gościom pokoje zabaw, w których można zostawić dziecko pod fachową opieką i bez zmartwień udać się na ważne spotkanie. Czas po pracy można wówczas wykorzystać na spacer, krótką wycieczką lub po prostu zabawę. Warto jednak pamiętać, że rozliczenie podróży służbowej dotyczy wyłącznie pracownika, wszelkie koszty poniesione z tytułu pobytu w zdalnym miejscu pracy dziecka ponosi jego rodzic.