Chcesz mieć szczęśliwe dziecko? Dbaj o związek!

O tym, że zachowanie, samopoczucie i postawy rodziców determinują osobowość dziecka, wiemy coraz lepiej. Wciąż jednak napotykamy ogromne trudności, by pamiętać o tym na co dzień.

para razem na pomoście


Podziel się na


Zdając sobie jednak sprawę, że najdrobniejsze elementy naszych codziennych relacji, szczególnie tych z partnerem, wpływają na rozwój malucha, możemy zadbać o jego szczęśliwe jutro. Jak to zrobić?

Przejść przez kryzys

Czasem jest prawie niedostrzegalny – trwa krótko, mija niespostrzeżenie i pozwala cieszyć się nowym szczęściem. Czasem trwa dłużej i wymaga sporej pracy, by go przezwyciężyć, pracy, na którą wielu parom nie starcza cierpliwości… Kryzys w związku po przyjściu na świat dziecka nie jest nieunikniony, ale pojawia się w życiu większości młodych rodziców. Nowe role, obowiązki i wyzwania rodzą napięcia, a gdy nie ma czasu ich rozładować, przeradzają się w nieporozumienia i konflikty. Zignorowanie takiej sytuacji, co ułatwia intensywność życia przy małym dziecku, jest wyborem łatwiejszej drogi i zawsze prowadzi do kryzysu w związku.

Młodzi rodzice nie zdają sobie najczęściej sprawy, że napięta sytuacja między nimi – bez względu na to, czy wyrażana w formie głośnej kłótni, czy „cichych dni” – odbija się na dziecku, które chłonie emocje jak gąbka.

para obejmuje się na pomoście

Budować związek na nowo

Dziecko chłonie nasze emocje jak gąbka i dostrzega każde odstępstwo od normy, szczególnie gdy sytuacja w domu zagraża jego bezpieczeństwu.

Pojawienie się na świecie dziecka jest rewolucją w życiu każdej pary i zawsze wymaga redefinicji związku. Długotrwała, ustabilizowana i pewna relacja między nimi zostaje nadszarpnięta nowymi oczekiwaniami i uczuciami, którym trzeba stawić czoła. Warto poświęcić temu czas. Dobrze jest rozpocząć jeszcze zanim myśl o dziecku całkowicie zdominuje codzienność, a więc w okresie ciąży, a jeszcze lepiej, gdy taka rozmowa odbędzie się na etapie planowania dziecka.

Poznanie oczekiwań partnera dotyczących jego i naszej roli w wychowaniu dziecka i opiece nad nim, wypracowanie cennych kompromisów i ustalenie – przynajmniej ogólnie – najważniejszych zasad zdecydowanie ułatwi moment zderzenia się z rzeczywistością po rozwiązaniu ciąży. Jeśli jednak czas na taką rozmowę nadszedł dopiero po porodzie, warto jak najszybciej ustalić to, co najistotniejsze i na bieżąco rozwiązywać wszelkie problemy i konflikty, by nic nie zakłócało rozwoju emocjonalnego dziecka.

Ruchoma stabilizacja

Mówi się, że małe dziecko, to mały kłopot, a wraz z dojrzewaniem dziecka, problemów jest coraz więcej. Analogiczna zasada panuje w przypadku wpływu związku rodziców na dziecko. Im jest ono starsze, tym więcej rozumie – dostrzeże więc wszystko, co odbiega od normy i zagraża jego bezpieczeństwu. Oczywiście, nie zawsze uda nam się rozwiązać spory polubownie i po cichu, jednak świadomość obecności dziecka powinna zawsze studzić nasze temperamenty i zachęcać do codziennej pracy nad związkiem. Tym bardziej, że to on przetrwa.

Gdy sprawca całego zamieszania – dorosłe już dziecko – opuści rodzinne gniazdo, zostaniemy znów sami, zdani na siebie nawzajem, a wtedy budowany przez lata związek, nawet gdy niejednokrotnie chwiejący się w podstawach i z trudem łapiący równowagę, i praca nad nim okaże się o wiele bardziej opłacalna niż w chwilach trudności…