Jak uszczęśliwić kobietę w ciąży?

Zły humor, częste zmiany nastroju, niespodziewane napady płaczu albo radości. Mdłości, senność, zachcianki, ogólne osłabienie.



Podziel się na


Obawy o zdrowie dziecka, nadmierne przewrażliwienie i niezadowolenie ze swojego wyglądu. Do tego kłopoty w pracy, kolejki u lekarzy i brak czasu na cokolwiek. Jak tu w ciąży być pogodną, zadowoloną, spokojną? I jak uszczęśliwić przyszłą mamę? Recepta – wbrew pozorom – wydaje się nadzwyczaj prosta.

Rozmowa z brzuszkiem

Puk, puk – jest tam kto? Jak się dziś czujemy mój mały? Ale kopniak – na pewno będzie uwielbiać piłkę nożną – jak tata. Niestety ciągle niewielu przyszłych ojców stać na takie rozmowy z brzuszkiem. Bo to głupie, bo nie przystoi, bo maluch i tak nie słyszy, bo co powiedzą znajomi. A maluch słyszy i – co więcej – przyzwyczaja się do głosu tatusia. Po porodzie będzie go pamiętać i rozpoznawać. Takie gesty są też niezmierne istotne dla kobiety. To przecież oznaka troski, miłości i wsparcia. Mężczyzna nie jest w stanie w czasie ciąży nawiązać takiej samej więzi z dzieckiem jak kobieta – tak wyposażyła nas natura. Ale rozmawiając z brzuchem, głaskając go, czując ruchy dziecka nie tylko wywołujemy uśmiech na twarzy przyszłej mamy, ale od samego początku szkolimy się w byciu odpowiedzialnym, troskliwym tatusiem oraz uczymy się reagować na potrzeby parterki i dziecka.

Prezenty, kwiaty, komplementy

Wyglądam jak wieloryb. Już nigdy nie będę szczupła. Popatrz na te rozstępy! Nie mogę patrzeć w lustro. Nie mam co na siebie włożyć. Czy ja w ogóle jeszcze mogę się podobać? – ile razy słyszeliście podobne narzekanie?

Kiedy szaleją hormony, nie wiadomo, skąd pojawiają się humorki i zachcianki, a do tego dochodzi stres i obawa o zdrowie dziecka, kobieta nie zawsze jest cudowną żoną, ukochaną córką czy zawsze chętną do pomocy przyjaciółką.

To oczywiste, że w czasie ciąży ciało przyszłej mamy zmienia się. Dla jednych kobiet na korzyść – w ciąży rozkwitają, czują się piękne i spełnione. Inne zaś cierpią z powodu przebarwień, rozstępów czy bardzo dużego skoku wagi. Małe prezenty, kwiaty, komplementy – te wszystkie „sztuczki” sprawiają, że przyszłe mamy czują się po prostu lepiej. Kiedy szaleją hormony, nie wiadomo, skąd pojawiają się humorki i zachcianki, a do tego dochodzi stres i obawa o zdrowie dziecka, kobieta nie zawsze jest cudowną żoną, ukochaną córką czy zawsze chętną do pomocy przyjaciółką. A im szybciej rodzina i znajomi zrozumieją, że ciąża to czas naprawdę wymagający odmiennego traktowania, tym łatwiej (i przyjemniej) będzie dotrwać wspólnie do szczęśliwego finału. A małe prezenty, kwiaty czy komplementy – czyli gesty, które na co dzień kojarzą się z tanimi sztuczkami – w czasie ciąży mogą zdziałać cuda.

Dom na mojej głowie!

Nie mam dziś na nic siły, kochanie. Marzę tylko o tym, żeby położyć się do łóżka. Nie dam rady zjeść żadnego mięsnego dania. Nie zrobiłam zakupów – zaraz po wejściu do sklepu zrobiło mi się słabo. Zrzędzenie i wykorzystywanie faktu, że jest się w ciąży? Absolutnie nie. Przyszła mama ma prawo czuć się gorzej, a wstręt do niektórych potraw, osłabienie, nadmierna senność czy mdłości to objawy całkowicie naturalne dla stanu błogosławionego. Dlatego nic nie sprawia przyszłej mamie tak wiele przyjemności, jak odciążenie jej nieco od codziennych obowiązków. Zrobienie zakupów, ugotowanie obiadu, posprzątanie mieszkania, przygotowanie pysznej kolacji – te wszystkie, z pozoru błahe sprawy, w czasie ciąży nagle stają się ważne. Ale kiedy mąż zrobi zakupy, teściowa od czasu do czasu podrzuci obiad, a przyjaciółka w ramach relaksu zaprosi do kina, to wszystko staje się łatwiejsze.
Wspólne wizyty u lekarza

Dziś nie mam czasu. Przecież byłem z Tobą ostatnio. Za dużo kobiet w tym gabinecie. Przecież na tym USG nic jeszcze nie widać. To na pewno nie są dobre odpowiedzi na czułe pytanie „czy pójdziesz ze mną do lekarza?”.

Wspólne wysłuchanie tętna płodu czy oglądanie zdjęć na ekranie USG dostarcza niesamowitych przeżyć. I nawet jeśli takie wizyty nie są dla ojca dziecka zbyt pasjonujące, to dla partnerki są niezwykle istotne.

Wspólne wysłuchanie tętna płodu czy oglądanie zdjęć na ekranie USG dostarcza niesamowitych przeżyć. I nawet jeśli takie wizyty nie są dla ojca dziecka zbyt pasjonujące, a powodują dużo stresu i być może wprawiają w zakłopotanie, to dla partnerki są niezwykle istotne. Dla kobiety ważne jest bowiem, aby być razem i współuczestniczyć w chwilach, które są przecież kluczowe dla związku. To są momenty, które bardzo zbliżają, przygotowują też do podjęcia decyzji o wspólnym porodzie. A jak przyjemnie będzie powiedzieć kiedyś swojemu dziecku, że widziało się je na ekranie monitora, kiedy było jeszcze maleńkie jak kropeczka.

A może masaż?

Leczniczy masaż relaksujący. Rewitalizujący peeling do ciała. Ujędrniająca maska na ciało, piersi i brzuch. Zabieg na obrzmiałe stopy.Witaminowa maseczka na twarz. Brzmi kusząco? Z myślą o przyszłych mamach wiele gabinetów kosmetycznych i centrów SPA stworzyło specjalne oferty zabiegów upiększających. Zaprosić ciężarną przyjaciółkę na wizytę u fryzjera czy podarować bilet do SPA to pomysły, które na pewno uszczęśliwią przyszłą mamę. Do tego zrelaksują i naładują pozytywną energią na kolejne dni. A delikatny masaż połączony z pyszną kolacją – to przyjemność, którą może zaoferować tatuś dziecka. Nawet co wieczór.

Odmienny stan – odmienne traktowanie

Ciąża to wyjątkowy czas nie tylko w życiu przyszłej mamy, ale też jej rodziny i przyjaciół. Ważne, aby – mimo zdrowotnych dolegliwości i trudności związanych z tym stanem – kobieta czuła się po prostu dobrze. Nawet najprostsze gesty potrafią wywołać uśmiech na twarzy ciężarnej. Dbajmy więc o to, żeby tych pięknych i czułych chwil dostarczać jej jak najwięcej. Bo szczęśliwa mama, to również szczęśliwe dziecko.