Kocham Siebie, Kocham Siebie, KOCHAM SIEBIE!

Wykreślam słowo na „S” z mojego słownika. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu i Ty to zrobisz.



Podziel się na


Samolubna – wiele kobiet myśli o sobie w ten sposób, gdy koncentruje się na własnych potrzebach, a w szczególności tych mających już dzieci. I to jest właśnie podstawowy powód, dlaczego tak wiele matek nie traktuje siebie, własnego ciała z należytym szacunkiem lub robi jedynie minimum, aby czuć się zdrowo. Boimy się, że zostaniemy posądzone o samolubstwo.

Dlaczego, gdy uda nam się wyjść poza słowo na „S” i skupimy się na sobie samej, automatycznie zakładamy, że inni będą nas negatywnie oceniać? Kobiety często patrzą na to z tej perspektywy – możemy znaleźć czas dla siebie, wydawać pieniądze na własne potrzeby, czy bardziej dbać o siebie tylko wtedy, gdy:

  • Zrobiłyśmy już wszystko, co miałyśmy do zrobienia w domu i w pracy,
  • Nikt inny nie potrzebuje nas w tym momencie,
  • Mamy dodatkowe pieniądze do wydania.

Pod powierzchnią każdego z tych błędnych pojęć jest przekonanie, że my i nasz własny czas nie jest wart tak dużo, jak innych. Musimy przekonać się, że zasługujemy na więcej, jesteśmy warte tego żeby znaleźć czas tylko dla siebie, wydawać pieniądze na własne potrzeby. Zapraszam Was do zmiany myślenia o sobie, postrzegania siebie samej, odnalezienia i pielęgnowania własnej miłości w nowy odważny sposób.

Nasza podróż wystartuje, gdy zaczniemy częściej mówić do siebie „Tak!”, aby dać sobie pozwolenie na obdarzanie siebie taką samą miłością, jaką obdarowujemy innych. Skreślamy z naszych słowników słowa takie jak: poczucie winy, samolubstwo itp. Dlaczego warto spróbować? Jesteś tego warta – tak samo, jak każda inna kobieta – zasługujesz na własną miłość.

Jak w prosty i bardzo skuteczny sposób obdarzyć siebie większą miłością? Stworzenie nowych przyzwyczajeń, nawyków może zająć kilka tygodni. Postanówmy sobie, że znajdziemy czas dla siebie, a wtedy będziemy na dobrej drodze do stworzenia związku pełnego miłości z sobą samą!

1. Powiedz „Nie” braniu na siebie większej odpowiedzialności.
2. Przeznacz pół dnia tygodniowo na robienie dokładnie tego, na co masz ochotę.
3. Znajdź przynajmniej 30 min. dziennie dla siebie.
4. Bądź znowu małą dziewczynką i baw się!
5. Spełniaj swoje pasje, o których zawsze marzyłaś, albo wznów te, które porzuciłaś.
6. Przestań pędzić. Wybierz się na spacer, weź długą, ciepłą kąpiel, albo wybierz się na zakupy.
7. Naucz innych sprzątać po sobie. Pozwól im podejmować ich własne decyzje.
8. Wyłącz telewizor, komputer, telefon i spędź trochę czasu w ciszy. Ciesz się tą chwilą, np. gdy dzieci śpią.
9. Zrób coś by kultywować babską przyjaźń.
10. Jedź przynajmniej jeden pełnowartościowy, zdrowy posiłek dziennie.
11. Pozwól sobie na sen, gdy jesteś zmęczona. Sterta prania może zaczekać do jutra, brudne naczynia też. Odpocznij!
12. Trzymaj się od ludzi, którzy nieustannie cię pouczają, krytykują. Po narodzinach dziecka nagle wszyscy wkoło nas, nie wiadomo dlaczego, stają się ekspertami w dziedzinie wychowywania dzieci.
13. Kup sobie kwiaty.
14. Ufaj swoim własnym wyborom.
15. Mów do siebie czule.
16. Pozbądź się jednego złego nawyku.
17. Daj sobie pozwolenie na odczuwanie różnych emocji.
18. Zabierz siebie na randkę i idź gdzieś, gdzie zawsze chciałaś iść.
19. Zjedz coś bardzo kalorycznego bez wyrzutów sumienia.
20. Wsłuchuj się w siebie. Zwróć uwagę, czego potrzebuje twoje ciało i umysł o każdej porze dnia do zrelaksowania się, bycia szczęśliwym i zdrowym i podaruj to sobie!

Niech „Samozaspokojona” zastąpi nasze dotychczasowe słowo na „S”. To jest dobra droga do pozbycia się, przeformowania jakichkolwiek myśli, czy uczuć, które mogą próbować sabotować naszą wzrastającą miłość do siebie samych. Trzymaj się obranej drogi do miłości, a za jakiś czas inni zaczną bardziej nas doceniać. Dlaczego? Ponieważ ludzie, którzy obdarzają siebie miłością i troską stają się bardziej kochający i wielkoduszni dla innych. A przecież chcesz być taka matką.

Zabawne, jak działa świat. Dajemy sobie to, na co naprawdę zasługujemy i każdy ma z tego korzyści.