Płacz niemowlęcia to naturalny sposób wyrażania potrzeb, a z czasem rodzice zaczynają lepiej rozumieć, dlaczego dziecko ciągle płacze?
Płacz niemowlęcia jest jego podstawowym środkiem komunikacji i wyrażania potrzeb. Istnieje szereg różnych powodów, dla których niemowlę może płakać, a zrozumienie tych przyczyn może pomóc rodzicom w skutecznym reagowaniu. Dlaczego dziecko ciągle płacze?
Płacz – sposób komunikacji
Do czasu, gdy nasza pociecha nie nauczy się mówić komunikuje się z nami poprzez płacz. Po kilku tygodniach wspólnego obcowania zaczynamy odróżniać jego rodzaje – inny, gdy maluch jest głodny, zmęczony, ma pełną pieluchę, coś go boli, chce się przytulić. Każdy płacz ma nam coś przekazać, czy to zwykłe zawołanie: mamo przyjdź i przytul, czy coś mi jest, boję się, boli mnie. Należy wtedy starać się zaspokoić potrzeby malucha, co powinno uspokoić jego krzyki. Co jeśli dziecko nie przestaje płakać, a jest przewinięte, nakarmione i wyspane? Jakie są inne powody płaczu?
Kolka
Kolka jest najczęstszą przyczyną ciągłego płaczu dziecka. Objawia się twardym brzuszkiem i podkurczaniem rąk i nóżek. Najczęstszym powodem ciągłego krzyku malucha jest kolka. Charakteryzuje się ona nieustającym, spazmatycznym płaczem, a spowodowana jest przez zaburzenia pracy żołądka i jelit. Przyczyną kolek może być także nadwrażliwość pokarmowa, wzdęcie czy stres i nadwrażliwość rodziców. Dzieci polegają na swoich mam i tatusiów. Jeśli więc są oni zestresowani i przewrażliwieni, maluch stanie się taki sam, a swój niepokój wyrażać będzie płaczem. Kolka nie oznacza jednak, że prze kilka miesięcy skazani jesteście na krzyk malucha. Na rynku dostępne są preparaty uśmierzające dolegliwości. Istnieje także wiele sposobów i domowych sztuczek na ulżenie i odwrócenie uwagi dziecka (np. dźwięk suszarki do włosów, wożenie autem, masaże).
Lęk separacyjny
Kolka ustępuje około 4 miesiąca życia. Nieco później, koło 8, pojawić może się u dziecka tzw. lęk separacyjny. Jest to strach dziecka przed porzuceniem, głównie ze strony mamy. W tym czasie u dziecka zaczyna tworzyć się przywiązanie do opiekujących się nimi osób. Zaczyna ono rozumieć kim są, jeśli więc znikną z jego pola widzenia (choćby tylko wyszli do innego pokoju) boi się, że już do niego nie wrócą. Zaczyna wtedy histerycznie płakać. A uspokoić może je jedynie powrót rodzica. W tym czasie stajemy się niestety niewolnikami własnej pociechy, która zaczyna nami trochę sterować. Nie można jednak pozwolić na to, by ten stan się przedłużał. Bo o ile lęk jest naturalną fazą rozwoju, to jego przedłużanie się ponad kilka miesięcy już nie. Należy dziecko oswajać z innymi osobami zaczynając od kilku minut dziennie przy nas, aż do zostania wyłącznie z innym opiekunem. Nie można też wracać na każdy krzyk dziecka.
Dieta przy karmieniu piersią
Jeśli karmisz piersią ogromne znaczenie ma twoja dieta. To ona może powodować ciągły płacz dziecka wynikający z problemów trawiennych lub uczuleń pokarmowych. Koniecznie sprawdź swoją dietę i wyeliminuj z niej wszystko, co może powodować problemy.
Inne powody
Jeśli twoje dziecko ciągle płacze, a ty wyeliminowałaś już powyższe przyczyny, koniecznie zgłoś się do lekarza i wykonaj wszystkie niezbędne badania. W ten sposób sprawdzisz, czy dziecko nie jest chore. Gdy lekarz wykluczy inne przyczyny może okazać się, że twoje dziecko po prostu ma taki charakter lub ma ciągły niedobór miłości i bliskości. Wtedy pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać aż maluch z tego wyrośnie.
Płacz niemowlęcia to naturalny sposób wyrażania potrzeb, a z czasem rodzice zaczynają lepiej rozumieć, co stoi za danym rodzajem płaczu. Jeśli płacz jest jednak długotrwały lub wydaje się być związany z poważniejszym problemem zdrowotnym, zawsze warto skonsultować się z pediatrą.
