Od kiedy dziecko może zostać samo w domu?

Jak duże musi być dziecko, by było w pustym domu bezpieczne? Co na to polskie prawo?

dwie dziewczynki siedzące na podłodze


Podziel się na


Widok dziecka latającego po podwórku z kluczem na szyi to już historia. Dziś rodzice boją się zostawiać dziecka samego w domu i niejednokrotnie dwoją się i troją, by zapewnić mu opiekę 24h/dobę. Co jednak gdy konieczność zmusza nas do zostawienia pociechy bez nadzoru? 

Wyrodni rodzice

Od 5 miesięcy muszę pracować 3 dni w tygodniu na drugą zmianę. Mam dwoje dzieci w wieku 7 i 8,5 roku, które do przyjazdu męża z pracy muszą siedzieć same w mieszkaniu (ok. 2-3 godziny). W zeszły weekend sąsiadka z drugiej klatki ostrzegła mnie, że jeżeli będę pozostawiać dzieci same w domu bez opieki to zgłosi sprawę na policję …

– skarży się na jednym z for internetowych internautka, pytając jednocześnie o radę i podstawę prawną, która reguluje tego typu kwestie. Problem pozostawiania dzieci samymi w domu spędza rodzicom sen z powiek dopiero od kilku lat. Kiedyś, choć niebezpieczeństw nie było mniej, mogli oni jeszcze liczyć na pomoc bliskich i czujne oko sąsiadów. Dziś, w dobie anonimowości, zamknięcia społecznego i często dużej odległości między członkami rodziny (dziadkami, rodzeństwem) pozostawienie szkrabów w domu bez opieki nie jest już takie proste. I nierzadko – tak jak w przypadku użytkowniczki forum – pociąga za sobą komentarze i groźby ze strony „życzliwych”. Czy słuszne?

Niejasne prawo

Pozostawienie dziecka w domu bez nadzoru osoby dorosłej nie musi wiązać się z niebezpieczeństwem, ale musimy założyć, że zagrożenie istnieje i przygotować dziecko na różne sytuacje kryzysowe. Polskie prawo nie normuje w sposób czytelny wieku dzieci, które mogą zostać same w domu, w niektórych dokumentach jednak można odnaleźć tropy takich rozwiązań. W art. 106 Kodeksu wykroczeń czytamy na przykład, że karalne jest pozostawienie dziecka do lat 7 w okolicznościach, które stwarzają zagrożenie dla jego zdrowia (np. możliwość wzniecenia pożaru). Takie postępowanie może się spotkać jednak z karą „zaledwie” grzywny bądź nagany.

dwie dziewczynki bawią się na podłodze

Eksperci – psychologowie i pedagodzy – nie zalecają pozostawiania w domu dziecka poniżej 10. roku życia, a nawet dziesięciolatkowie i dzieci starsze powinny być do samodzielnego pobytu w domu odpowiednio przygotowane. Organizacje działające na rzecz ochrony praw dziecka wyrażają się jeszcze bardziej radykalnie: większość 13-latków nie jest na tyle dojrzała, by poradzić sobie w nagłych wypadkach samodzielnie, a na noc nie powinniśmy zostawiać samych nawet 16-latków.

Idea a życie

Choć większość rodziców deklaruje, że nie zostawiłoby dziecka samego w domu, w praktyce wygląda to inaczej. Australijscy eksperci ustalili, że w 10 tys. badanych rodzin aż 1 na 4 dzieci zostaje w domu bez opieki dorosłych co najmniej raz w tygodniu, i to na dłużej niż godzinę. Oczywistym jest fakt, że bezpieczeństwo dziecka w domu jest zależne od wielu czynników, przede wszystkim jego dojrzałości, samodzielności i wpojonych nawyków. Często jednak nawet dorosły jak na swój wiek nastolatek w sytuacjach kryzysowych, jak awaria prądu, włamanie czy pożar i związana z tym konieczność ewakuacji, poczuje przerażenie, zagubienie i bezradność – naturalne emocje, nieobce w takich chwilach także dorosłym.

Wiek idealny

Nie ma wieku idealnego na pozostawienie dziecka samego w domu. Niemowlęta i małe dzieci muszą pozostawać pod stałym nadzorem osób starszych – pierwsze są zupełnie niesamodzielne i uzależnione od dorosłych, drugie – nawet jeśli nabyły już umiejętności, pozwalające im samodzielnie funkcjonować w stopniu ograniczonym, z racji swojej ruchliwości i ciekawości mogą wyrządzić sobie przypadkiem krzywdę. W przypadku dzieci w wieku szkolnym wszystko zależy od samodzielności dziecka, jego charakteru i naszego zaufania do niego. Wszystkie te czynniki musimy ocenić samodzielnie.

dwie dziewczynki bawią się na podłodze

Gdy konieczność nakazuje…

Jeśli znajdziemy się już w sytuacji, że musimy pozostawić dziecko w domu bez nadzoru osób starszych – bez względu na to, czy ma ono pozostać samo przez godzinę, dwie czy całe popołudnie – musimy pamiętać o kilku istotnych sprawach. Po pierwsze, należy dokładnie objaśnić dziecku, gdzie i na ile wychodzimy, by wiedziało, o której może spodziewać się naszego powrotu.

Po drugie, dziecko musi wiedzieć, z kim i w jaki sposób skontaktować się w razie potrzeby (najlepiej zostawić obok telefonu listę numerów kontaktowych – do siebie, rodziny i służb ratowniczych). Po trzecie, warto uświadomić dziecko, czego pod żadnym pozorem nie może pod nieobecność opiekunów robić, np. otwierać drzwi czy odbierać telefon i rozmawiać z nieznajomymi, podchodzić do kuchenki gazowej, otwierać balkon czy okno.

Po czwarte, przetestujmy te rozwiązania: najpierw „na sucho”, by wyuczyć dziecka właściwych za-chowań, a gdy już musimy wyjść, niech będzie to krótsze wyjście. Po piąte, najważniejsze, wychowujmy dziecko tak, by potrafiło szybko odnaleźć się w nowej sytuacji i dało nam realne powody do zaufania mu. Pamiętając jednak, że to wciąż tylko dziecko – ograniczajmy konieczność pozostawiania pociechy w domu bez opieki do minimum.