Opieka medyczna bez ubezpieczenia

Nie zawsze w momencie zajścia w ciążę kobiety są związane umową o pracę, a za co tym idzie ubezpieczone zdrowotnie.



Podziel się na


O ile pojedyncze prywatne wizyty u lekarza nie nadwyrężają aż tak mocno ich kieszeni, to już na prywatny poród nie mogą sobie pozwolić. Co robić, gdy termin porodu zbliża się, a my nie mamy ubezpieczenia, bo nie jesteśmy zatrudnione lub pracujemy w wolnym zawodzie?

Prawo jest po Twojej stronie…

Każda kobieta w ciąży ma prawo do bezpłatnej opieki medycznej przez całe dziewięć miesięcy stanu błogosławionego oraz sześć tygodni połogu – tak mówi ustawa z 24 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.). Faktu tego nie zmienia brak ubezpieczenia, wynikający z braku zatrudnienia lub zatrudnienia, nie obejmującego ubezpieczenia zdrowotnego. Podobnie w przypadku opieki zdrowotnej, udzielanej dzieciom do 18. roku życia – one także mają prawo do przyjęcia bez ubezpieczenia.

… ale placówki medyczne – już nie

Kobietom w ciąży i połogu przysługuje bezpłatna opieka medyczna. Odmowa udzielenia pomocy w szpitalu jest bezprawna.

Wiele kobiet, szczególnie nie pracujących lub pracujących w wolnych zawodach (opartych o umowę na zlecenie, umowę o dzieło czy kontrakt) obawia się pobytu w szpitalu, mimo iż znają swoje przywileje. Niestety, jak okazuje się w praktyce, słusznie. Szpitale i publiczne placówki obchodzą prawo szerokim łukiem, odsyłając ciężarne do kolejnych szpitali. Choć proceder ten jest bezprawny, większość pacjentek nie walczy o swoje ustawowe prawo i odchodzi w poszukiwaniu kolejnej przychodni lub z rezygnacją zwraca się o pomoc do placówek prywatnych. Jeżeli więc przydarzy ci się, że szpital – ignorując twój stan – zażąda dowodu ubezpieczenia i odmówi udzielenia opieki medycznej w przypadku, gdy go nie posiadasz, zażądaj odmowy na piśmie i zwróć się ze sprawą do Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rozwiązania alternatywne

O bezpłatną opiekę medyczną nie muszą martwić się ani ciężarne, ani dzieci do 18. roku życia, jeśli mąż i ojciec dziecka pracuje i jest ubezpieczony. Jego ubezpieczenie obejmuje bowiem całą rodzinę. Zdarza się jednak, że kobieta zamierza samotnie wychowywać dziecko, żyje w związku niezarejestrowanym prawnie lub jej partner także wykonuje wolny zawód. Co robić w takiej sytuacji? Wiele kobiet przezornie, jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko, szuka pracy i korzysta później z przysługujących jej praw; inne rejestrują się w Urzędzie Pracy jako bezrobotne, przyjmują zasiłek, a ich składki ubezpieczeniowe są odprowadzane automatycznie przez odpowiadający za to organ. Dodatkowo, osoby pracujące na własny rachunek, mogą założyć jednoosobową działalność gospodarczą i również korzystać z ubezpieczeń zdrowotnych i społecznych. Rozwiązanie to jest jednak mało powszechne z prostej przyczyny – dochody są zwykle nieregularne, trudno więc planować jakiekolwiek wydatki długoterminowo.