„Porządkowe BHP” w czasie ciąży

Piękny, letni dzień. Zerkasz przez okno, a tam sąsiadka myje okna, dziewczyna z mieszkania obok trzepie dywan, z dołu słyszysz odgłosy odkurzacza.



Podziel się na


Patrzysz na swoje mieszkanie – przydałoby się trochę ogarnąć. Fakt, spodziewasz się dziecka, ale czujesz się na tyle dobrze, że bez problemu sama poradzisz sobie z porządkami i wszelkimi innymi czynnościami domowymi. Uważaj jednak nawet, gdy nic ci nie dolega! Na co uważać i czego unikać, wykonując czynności domowe, będąc w ciąży? Oto wskazówki!

Syndrom Zakładania Gniazda

Liczne obserwacje ciężarnych kobiet wskazują, że w trzecim trymestrze ciąży pojawia się u nich zachowanie, które zostało określone jako „syndrom zakładania gniazda”. Charakteryzuje się ono wykonywaniem czynności przygotowujących mieszkanie do pojawienia się noworodka. Aktywność ta najczęściej przybiera na sile zwłaszcza w ostatnich tygodniach ciąży i zdarza się, że ciężarne – nawet te zmęczone ciągłymi dolegliwościami, nagle czują przypływ energii i nieodpartą chęć posprzątania, a nawet … wyremontowania całego lokum. Co więcej, za wiele z tych czynności np. przestawienie mebli, przyszłe mamy zabierają się samodzielnie, nie czekając na pomoc partnera, czy rodziny. Takie zachowanie kobiet porównywane jest do zachowań ptaków, które przed pojawieniem się potomstwa, skrupulatnie wiją swoje gniazda.

Jeżeli musisz długo stać, podstaw pod jedną nogę podnóżek (wysokości ok. 20 cm) i lekko ją ugnij – to zapobiegnie nadmiernemu napinaniu mięśni przykręgosłupowych i odciąży plecy.

„Mąż zaczyna się martwić, bo non stop sprzątam, wszystko prasuję, piorę, czyszczę, ścieram kurze, latam jak oszalała z odkurzaczem i myje podłogi. Ostatnio mnie nawet na mycie okien wzięło, ale dostałam ostrą reprymendę od ukochanego. Czy to normalne? Nawet teraz siedząc przed komputerem mam ochotę wyczyścić klawiaturę:)” pisze na forum jedna z mam wijących gniazdko dla malucha.

Zachowanie takie, jest nie jest niczym złym, ale tylko wtedy, gdy przyszła mama zachowuje w swojej aktywności umiar i zdrowy rozsądek. Musi oszczędzać siły i cały czas pamiętać, że dba teraz nie tylko o siebie, ale również o malucha odczuwającego zmęczenie i nadmierny wysiłek mamy. Najlepiej więc przekazać stanowisko „głównego budowniczego gniazda” partnerowi. Przyszła mama nie powinna również unosić się honorem i wstydzić się przyjmować lub prosić o pomoc w porządkach rodziców, teściów, czy przyjaciółki. Każda przyszła mama musi bowiem pamiętać, że opisany wyżej syndrom może mieć bardzo negatywne następstwa. Jeśli nie się zachowa umiaru – można doprowadzić do przykrych dolegliwości, a nawet do przedwczesnego porodu lub poronienia.

Lśniące okna, zero kurzu – czysto, ale jakim kosztem…

Mycie okien w ciąży to nie zawsze jest najlepszy pomysł. Czynności tej zwykle towarzyszy przeciąg, a to prosta droga do przeziębienia. Będąc w ciąży, staraj się unikać wszelkiej ekwilibrystki. Odpuść sobie wchodzenie na drabinę, krzesła, stoły – łatwo o utratę równowagi, pośliźnięcie lub upadek. Wieszanie zasłon w czystych już oknach zdecydowanie już pozostaw partnerowi! Długie trzymanie rąk w górze może doprowadzić do zaburzeń krążenia, omdlenia, niesie ryzyko rozciągania więzadeł macicy i w konsekwencji jej napinanie. Lepiej tego unikać – zwłaszcza gdy ciąża jest zagrożona!

Zapomnij o generalnych porządkach. Sprzątanie mieszkania rozkładaj na raty – jednego dnia poukładaj zawartość szafek, drugiego zetrzyj kurze… Staraj się jak najbardziej ułatwiać sobie pracę. Rób częste przerwy, jak najwięcej czynności wykonuj na siedząco, po pracy obowiązkowo odpocznij – usiądź lub połóż się z lekko uniesionymi nogami, co zapobiegnie obrzękom i bólom nóg. Zmęczonym stopom przyda się również kąpiel w chłodnej wodzie lub masaż wykonany przez partnera.

Uważaj na chemikalia

Pamiętajmy, że nie za każdym razem, zwłaszcza, jeśli dbamy o czystość na co dzień, musimy używać silnych środków, co w ciąży ze względu na ich skład nie zawsze jest zalecane. Zawsze więc czytaj informacje znajdujące się na opakowaniach i postępuj zgodnie z zaleceniami producenta, a w ich zastępstwie możesz nawet czasem użyć szamponów dziecięcych, produktów ekologicznych czy zwykłą wodę z octem. Obowiązkowo zakładaj gumowe rękawice, wybierz ubranie z długimi rękawami i nogawkami – to powinno zapobiec ewentualnemu podrażnieniu skóry. A jeśli jesteś mamą alergiczką, możesz podczas domowych porządków używać maseczek, takich, jakie zakładają chirurdzy – są dostępne w aptekach.

Unikaj jednak preparatów zawierających substancje toksyczne – mogą się one znaleźć w środkach do udrażniania rur, odrdzewiaczach, wybielaczach, a nawet w pastach do podłóg. Pamiętaj, że szkodzi nie tylko dotykanie takiego środka, ale również wdychanie jego zapachu. Nie łącz również środków zawierających chlor (może być, np. w wybielaczach) oraz amoniak (występuje, np. w płynie do mycia okien) – powstają wtedy trujące opary, które w dużym stężeniu mogą być bardzo groźne.
Dźwiganie, przenoszenie, przestawianie – nie dla ciebie
Gdy złapie cię kurcz, wyprostuj nogę w kolanie, unieś ją wyżej, a następnie zdecydowanie przygnij stopę w stawie skokowym.

W ciąży wolno ci podnosić od jednego do maksymalnie pięciu kilogramów. Dźwignięcie (zwłaszcza raptowne) kilkunastokilogramowego ciężaru może doprowadzić nawet do poronienia! Gdy nie masz nikogo do pomocy, jeśli cokolwiek podnosisz, rób to w sposób zalecany przez lekarzy: kucnij , a potem podnoś się razem np. z torbą z zakupami. Unikaj również noszenia na rękach starszego dziecka. Możesz je trzymać na kolanach, kołysać, przytulać, ale nie możesz podnosić – wszystko po to, by nie zaszkodzić maluchowi w łonie.

Większe zakupy również zostaw rodzinie. Jeśli planujesz samodzielne, lekkie zakupy, wybierz się po nie z torbą na kółkach lub rozłóż ciężar po równo w obu rękach. Możesz również rozważyć opcję zamawiania produktów przez internet. Torby dostarczy ci do domu kurier – nie ma dźwigania i czasem zbyt męczących spacerów po sklepowych alejkach.

Niby zwykłe czynności domowe – nie zawsze wskazane

Prasowanie w ciąży nie jest bynajmniej czynnością zabronioną, ale trzeba nauczyć się ją wykonywać umiejętnie – zwłaszcza w drugiej połowie ciąży, gdy kręgosłup jest nienaturalnie wygięty przez rozwijające się w łonie dziecko. Lekarze zalecają prasowanie w pozycji siedzącej z deską ustawioną na wysokości łokcia, tak byś nie musiała podnosić rąk ku górze. Przy dłuższym prasowaniu co jakiś czas rób przerwę – wstań, przespaceruj się po mieszkaniu, lub na chwilę się połóż.

Odkurzanie jest również dozwolone pod warunkiem, że nie będziesz odkurzała schylona – chodzi o to, by nie uciskać dziecka w brzuchu. Dlatego do odkurzacza zakładaj jak najdłuższą rurę, żeby się nie schylać. Świetne dla kobiet w ciąży są modele odkurzaczy, które mają regulację wysoko w rączce, a nie w przycisku na dolnej obudowie. Podłogę również myj mopem z teleskopową rączką – unikać należy bowiem częstych skłonów i pozycji, kiedy brzuszek luźno zwisa.

Pranie najlepiej zostawić pralce. Jeśli jednak musisz wyprać coś ręcznie, zrób to w misce, którą postawisz na pralce albo blacie. Nie dźwigaj miednicy napełnionej już wodą, ale wlewaj ją niewielkim kubkiem. Dodaj środek piorący i pierz na stojąco, wyprostowana. Jeśli już robisz pranie w wannie, kucnij lub klęknij na podłodze łazienki i pierz tak, by jak najmniej ugniatać dziecko. Najlepiej, aby ktoś za ciebie powiesił pranie, odzież nasączona wodą jest teraz dla ciebie zbyt ciężka.

Gdy ciąża jest zagrożona…

Gdy ciąża jest zagrożona to obowiązkiem lekarza jest poinformowanie przyszłych rodziców o wymaganych sposobach zachowania – o tym czego należy unikać, i o tym co jest wskazane. Dlatego przechodząc ciążę wysokiego ryzyka trzeba uświadomić partnera, rodzinę i przyjaciół, że sytuacja jest wyjątkowa, a ty i twoje dziecko będziecie teraz potrzebowali prawdziwej opieki, spokoju i braku nerwów. Świadomość, że życie twojego jeszcze nienarodzonego dziecka jest w niebezpieczeństwie powinno zmusić cię do tego, by szczególnie o siebie dbać, nie forsować się zbytnio i przyjmować pomoc bliskich.

W trakcie takiej ciąży należy kurczowo trzymać się zaleceń lekarza prowadzącego – jeśli zalecił nam leżenie w łóżku – odpoczywamy, jeśli zabronił noszenia jakichkolwiek ciężarów – to nawet niech nas nie pokusi taszczenie ze sobą siatek z tygodniowymi zakupami. Nie można łamać takich nakazów, bo konsekwencję mogą być naprawdę złe – termin porodu przyspieszy się. Jeśli byłoby to o wiele za wcześnie na poród, zbytnie forsowanie się ciężarnej mogłoby doprowadzić nawet do poronienia. Przyszła mama powinna więc chuchać na zimne i kierować się przede wszystkim troską o zdrowie i życie swojego największego skarbu – dziecka.

W jaki sposób więc zająć się porządkami, tak by nie zaszkodzić sobie i dziecku, a nie utonąć w kurzu? Droga mamo, nie bój się prosić o pomoc!