Wybieramy poduszkę ciążową

Kiedy brzuszek zaczyna się powiększać, przyszłe mamy nie tyle zastanawiają się, czy warto poduszkę kupić, ale raczej – jaki model wybrać?

poduszka ciążowa


Podziel się na


Poduszka ciążowa to obecnie obowiązkowy “gadżet” każdej ciężarnej.

Poduszka ciążowa to nie tylko wygoda, ale także profilaktyka – dobrze dobrana skutecznie redukuje napięcie w mięśniach, zmniejszając tym samym dolegliwości bólowe. Ułatwia przyjęcie w czasie snu najzdrowszej pozycji, pozwala uniknąć kłopotów z zaśnięciem, bólu pleców, kręgosłupa, karku czy łydek. Podpowiadamy, jaka poduszka sprawdzi się w tym czasie najlepiej. Bo warto bowiem wiedzieć, że jej wybór nie powinien być podyktowany wyłącznie względami estetycznymi.

Jaką poduszkę wybrać?

Na rynku znajdziemy poduszki o różnych kształtach, ale cel większości jest podobny. Ogólnie rzecz biorąc, zadaniem poduszki ciążowej jest podparcie najważniejszych części ciała i ułatwienie przyjęcia w czasie snu optymalnej pozycji. Opierając się na niej zmniejszamy nacisk na naczynia krwionośne, dzięki czemu ułatwiamy swobodny przepływ krwi do łożyska i płodu.

  • wałek – najprostszą poduszką ciążową jest długa, prosta, w kształcie wałka lub litery I, która podtrzymuje brzuch w pozycji leżącej na boku, nie podpiera jednak pleców ani kręgosłupa;
  • rogal – poduszka w kształcie rogala lub litery C wydaje się znacznie praktyczniejsza, ponieważ jest w stanie podeprzeć wszystkie najważniejsze części ciała – zarówno głowę, brzuch, nogi, jak i plecy;
  • dziewiątka – to jakby „ekstremalna” wersja poprzedniej, ma po prostu bardziej zakręconą jedną końcówkę, w efekcie czego przypomina cyfrę 9. Zapewnia ona podparcie całej linii ciała, a przede wszystkim brzucha i pleców. Cechuje się dwiema strefami twardości: miękka zapewnia komfort dla głowy, brzucha oraz pleców, twarda separuje nogi, czym odciąża stawy biodrowe. Poduszka zapewnia swobodę ruchów – ułatwia zmianę pozycji ciała na prawy bok i plecy. Na taką poduszkę warto się zdecydować jeśli chcemy, by posłużyła nam także po porodzie – dzięki temu, że można się nią „owinąć”, sprawdza się w czasie karmienia piersią i może być pomocna jako zabezpieczenie dziecka;
  • elka/siódemka – krótszy bok tej poduszki zwykle jest spłaszczony, dzięki czemu wygodnie układa się na nim głowę, dłuższy bok wkłada się pomiędzy nogi, jednocześnie opierając na niej brzuch, w pozycji leżącej na boku poduszka nie podpiera jednak pleców;
  • U – poduszki w kształcie litery U dodatkowo dają podparcie plecom w pozycji na boku, a ich dwustronna „zabudowa” umożliwia przekręcanie się z boku na bok bez konieczności przekładania poduszki. Dolny łuk znajduje się pod głową, jedno ramię za plecami, zaś drugie wkłada się pomiędzy kolana, dzięki czemu poduszka otacza ciało z każdej strony. Poduszki tego rodzaju często można podzielić – np. kiedy robi się ciepło można odpiąć jeden bok i korzystać z „uproszczonej” wersji.

Nasze typy: poduszka do karmienia z bawełny organicznej Konges Slojd; poduszka ciążowa organic petrol POOFI; kojec Motherhood

Wypełnienie i rozmiar poduszki

Jeśli chodzi o materiał, z którego poduszka jest wykonana, producenci tak „specjalistycznych” gadżetów z reguły dbają o to, by ich jakość była odpowiednia. Na pewno musi być w miarę lekka, przewiewna, najlepiej wykonana z naturalnych materiałów – także jeśli chodzi o obszycie (bawełna, bambus itp.). Zwróćmy też uwagę, czy obszycie łatwo zdjąć – chodzi o to, by móc bez problemu wyprać czy odświeżyć poszewkę. Ważną kwestią jest rodzaj wypełnienia – by poduszka była wygodna, nie może być ono ani zbyt twarde ani zbyt miękkie. Dobrze sprawdzają się włókna poliestrowe oraz silikonowe, które zapewnią poduszce dobrą sprężystość oraz odpowiednią wentylację, a przy okazji są hipoalergiczne i „nie zużywają się”. Wypełnienie styropianowe nie jest szczególnie polecane, ponieważ „nie oddycha”, szybko się zużywa, a przy tym może szeleścić przy zmianie pozycji (kulki się o siebie ocierają). Czym innym jest tzw. mikroperła styropianowa – poza tym, że nie wydaje żadnych dźwięków, jest też bezpieczna dla zdrowia.

Niektóre poduszki, jak np. wspomniana w kształcie litery U, mają kilkukomorową konstrukcję – to spore udogodnienie, ponieważ wówczas każda część jest oddzielona poprzeczną przegrodą, co zabezpiecza wypełnienie przed przesuwaniem się w czasie nacisku. Czasami takie poduszki posiadają dwie strefy twardości: twarda pomiędzy kolana, by dobrze i pewnie stabilizować biodra, a miękka pod brzuch, głowę i plecy. Warto jeszcze zwrócić uwagę na rozmiar poduszki. Ważne, by przyszła mama dopasowała ją do swojego wzrostu, bo zbyt długa może się okazać niewygodna dla osoby niskiej i na odwrót.

Każda przyszła mama wie, że na rynku znaleźć możemy przeróżnie wyprofilowane poduszki ciążowe, ale nie każda zdaje sobie sprawę z tego, że ich wygląd ma znacznie nie tylko estetyczne. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jaka poduszka spełni najlepiej swoją rolę – każda z nas ma inne preferencje, oczekiwania, a często doświadczamy także różnych dolegliwości. Dlatego też, zanim zdecydujemy się na zakup danego rodzaju, poszukajmy opinii mam w internecie. Najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem wydaje się być poduszka w kształcie cyfry 9 – daje bowiem wsparcie na całej linii ciała, dzięki temu przyszła mama może swobodnie zmieniać pozycje z tej na lewym boku na tzw. pośrednią.

Jeśli jednak w waszym przypadku bardziej sprawdziła się poduszka w innym kształcie, czekamy na komentarze!