Efekt Izby Przyjęć u rodzących – co to takiego?

Zatrzymanie akcji porodowej po przyjeździe do szpitala to zjawisko, które ma nawet swoją nazwę. Efekt Izby Przyjęć – przyjrzyjmy się mu bliżej.

efekt izby przyjęć - co to


Podziel się na


Na pewno słyszałaś choć jedną historię, w której to rodząca kobieta po przyjeździe do szpitala nagle… przestała rodzić i została odesłana, ku swojej frustracji, do domu. Cóż, to zjawisko nie jest wcale tak rzadkie jak się wydaje i ma nawet swoją nazwę – to tak zwany „efekt izby przyjęć”. Przyjrzyjmy się mu bliżej.

Ciąża – kiedy jechać do szpitala?

Chyba każda przyszła mama wie, że do szpitala nie zgłaszamy się od razu, kiedy tylko poczujemy pierwszy skurcz. Istnieją pewne konkretne wskazania, by zgłosić się na porodówkę – tak, by nie zrobić tego ani za wcześnie ani zbyt późno. Kiedy czujemy, że poród się zaczyna, warto się obserwować i liczyć czas między kolejnymi skurczami.

Kiedy zatem należy jechać do szpitala?

  • skurcze występują regularnie, co 5-7 minut i są coraz silniejsze;
  • odeszły wody płodowe w kolorze zielonkawym;
  • wody płodowe odeszły, natomiast nie ma innych, dalszych oznak porodu;
  • jeśli skurczom towarzyszą takie objawy, jak krwawienie, wymioty, wzrost ciśnienia.

Nagłe zatrzymanie akcji porodowej

Wydaje się, że wszystko przebiega tak, jak powinno. Mierzysz odstępy czasowe między skurczami i widzisz, że są coraz krótsze, a także czujesz, że ból jest coraz mocniejszy. Torba ze szpitalnym niezbędnikiem czeka gotowa, więc kiedy częstość skurczów osiągnie wymagany poziom, nie wahasz się, tylko obierasz kierunek – porodówka.

Kiedy dojeżdżacie do szpitala, kierujecie się na izbę przyjęć, następnie zaczynają się wszelkie porodowe procedury i badania. Jednak coś jest nie tak – czujesz że skurcze, zamiast przybierać na sile, są rzadsze, a może nawet – ustają całkowicie. Zastanawiasz się co się dzieje, boisz o to, czy wszystko jest w porządku i zaczynasz stresować jeszcze bardziej.

Taki scenariusz zdarza się częściej niż można przypuszczać i jest w wielu przypadkach powodem podania oksytocyny, aby przyspieszyć poród. Ma on nawet swoją nazwę – to Efekt Izby Przyjęć. Na czym dokładnie polega i skąd się bierze?

zatrzymanie akcji porodowej co robić

Efekt Izby Przyjęć – co to?

Efektem Izby Przyjęć określamy wyciszenie lub zatrzymanie na jakiś czas akcji porodowej po przyjeździe do szpitala. Okazuje się, że wszystkiemu winne są (najczęściej, ponieważ zatrzymanie porodu może też oznaczać np. złe ułożenie płodu) hormony, a konkretnie – adrenalina. Jest ona zwana hormonem walki i ucieczki, ponieważ wydziela się w naszym organizmie w sytuacji gdy czujemy zagrożenie, stres czy lęk. Pozwala nam przygotować się do potencjalnie niebezpiecznej sytuacji lub… oddalić jak najszybciej i jak najdalej od niej.

Patrząc z ewolucyjnego punktu widzenia wszystko ma sens – adrenalina miała, w sytuacji niebezpiecznej, pomóc kobiecie poszukać bezpieczniejszego miejsca, by wydać dziecko na świat. Obecnie najczęściej skutki jej wydzielania wywołują jedynie frustrację u rodzących. Adrenalina ogranicza wpływ oksytocyny więc wydzielanie jej może spowolnić lub zatrzymać postępy w pierwszej fazie porodu. Ponieważ momentem najmocniej stresującym jest właśnie przyjazd do szpitala i to tam zwykle poród się wycisza, sytuacji tej nadano nazwę Efekt Izby Przyjęć.

poród się zatrzymał

Co robić kiedy poród się zatrzyma?

Niestety, w wielu sytuacjach Efekt Izby Przyjęć kończy się podaniem rodzącej oksytocyny, żeby przyspieszyć poród. Oczywiście takie postępowanie ma wielu przeciwników, ale czasem bywa po prostu konieczna. Istnieją także inne metody indukcji porodu, lecz ta jest zdecydowanie najpopularniejsza.

Bardzo ważne jest także, by kobieta uspokoiła się, wyciszyła, by wróciło poczucie bezpieczeństwa. Można też dodatkowo stosować naturalne metody, jak stymulacja brodawek sutkowych. W niektórych sytuacjach kobieta jest odsyłana do domu, by tam czekać spokojnie na wznowienie porodu.

Dowiedz się także: