Raz w tygodniu, co dwa dni, a może codziennie? Jak często uprawiać seks? Ile razy w tygodniu uprawiać seks? Co mówią badania? Sprawdzamy!
Raz w tygodniu, co dwa dni, a może codziennie? Ile razy seks w tygodniu powinniśmy zaplanować, żeby nasz związek był szczęśliwy? Większość z nas jest przekonana, że im częściej uprawiamy seks, tym nasza satysfakcja ze związku rośnie. Jednocześnie większość jest niemalże pewna, że – uprawiamy seks zbyt rzadko! Jak często uprawiać seks? Ile razy w tygodniu? Sprawdzamy!
Ile razy w tygodniu seks – i dlaczego myślimy, że to za mało?
Skoro uważamy, że uprawiamy seks zbyt rzadko, pytanie więc, dlaczego nie robimy tego częściej? Nie zależy nam na związku? Nie chcemy być szczęśliwi? Bo w wymówki na temat braku czasu, dzieci za ścianą/w pokoju czy zmęczenia żaden dorosły człowiek nie uwierzy. Do seksu nie potrzebujemy ani dużo czasu, ani dużo miejsca ani też – szczególnej siły. Przyjrzymy się więc danym w temacie: uprawianie seksu.
Czemu nie chodzimy do łóżka częściej? Bo najprawdopodobniej taka ilość stosunków, na jaką się decydujemy, jest dla nas wystarczająca. Czy dla przyszłości związku także? Istnieje spora szansa na to, że tak. Oczywiście trudno o wyliczenie średniej czy podanie jednego wzorca, który sprawdzi się w przypadku każdej pary. Różnimy się. Różnią się nasze potrzeby, temperamenty, style życia czy wiek. Wszystkie te czynniki (i szereg innych) wpływają na to, jak wyglądają nasze związki, relacje, życie seksualne.
Jak często uprawiać seks? Co mówią dane?
Czy da się więc wyznaczyć liczbę zbliżeń, która każdej parze zapewni pełnię szczęścia i da gwarancję trwałości związku? Oczywiście nie. A jednak z badań wynika (trzech, szeroko zakrojonych i niezależnych od siebie), że istnieje częstotliwość zbliżeń, która w zupełności wystarcza, by zapewnić partnerom satysfakcję.
Liczba, powyżej której zadowolenie praktycznie przestaje wzrastać (co oczywiście nie znaczy, że maleje) i poniżej którego drastycznie spada. Uwaga! To zaledwie jedno zbliżenie w tygodniu. Grupa badaczy z kanadyjskiego uniwersytetu Toronto Mississauga przeprowadziła trzy różne badania, z których największe obejmowało aż 25 tysięcy par i trwało 23 lata. Wszystkie dały podobną odpowiedź: seks raz w tygodniu w zupełności wystarczy, by para czuła się spełniona i szczęśliwa. Podobne wyniki badań uzyskał profesor Zbigniew Izdebski.
Ile razy dziennie można uprawiać seks i inne ciekawostki
Zastanawialiście się kiedyś, jak często można uprawiać seks? Okazuje się, że seks uprawiany zbyt często może wywołać obtarcia i siniaki, a także ból i obrzęk. Gdy chwile uniesienia trwają zbyt długo lub nie są poprzedzone grą wstępną, naturalny śluz przestaje wystarczać do nawilżania pochwy, a stosunki stają się bolesne.
Kolejne pytanie więc, jak często kobiety chcą uprawiać seks? Raport „Seksualna mapa Polki” wskazuje, że niemal 4 na 10 Polek deklaruje, że ma ochotę na seks co najmniej kilka razy w tygodniu (częściej kobiety do 45. roku życia).Widać więc, jak często kobiety lubią uprawiać seks, a jeśli nie mają na niego ochoty winią zmęczenie, złe samopoczucie i problemy w związku.
Gdzie i kiedy najlepiej uprawiać seks? Z badań wynika, że seks uprawiamy raz lub dwa na tydzień, zwykle w piątek, sobotę lub niedzielę – najchętniej w łóżku, pod prysznicem lub w łazience.
A o jakiej porze dnia najczęściej uprawiamy seks? Według badań doktora Paula Kelley z Oxfordu ma to związek z wiekiem:
- dwudziestolatkowie dzienny szczyt libido i mają około 15.00,
- trzydziestolatkowie w okolicach 8 rano,
- czterdziestolatkowie i pięćdziesięciolatkowie przed snem, czyli koło 22,
- po sześćdziesiątce około 20.00.
Jak często uprawiać seks po 40 lub 50? Badania pokazują, że kiedy wchodzimy w wiek średni możemy spodziewać się lekkiego spadku, jeśli chodzi o życie seksualne.
Jak często uprawiać seks? Podobno wystarczy zaledwie jedno zbliżenie w tygodniu.
Związek to nie tylko seks!
Wiemy już jak często powinno się uprawiać seks, żeby w związku dobrze się działo. Zauważmy jednak, że mowa tu o liczbie zbliżeń, która zapewni partnerom satysfakcję. Satysfakcję z tej właśnie sfery życia. Będzie ona optymalna, jeśli także na innych frontach parze będzie układało się jak należy – chodzi o okazywanie sobie czułości na co dzień, wzajemne zrozumienie, poświęcanie sobie odpowiedniej ilości czasu, wspólne rozmowy, itp.
Nie znaczy to absolutnie, że parę, która przez cały tydzień kłóci się ze sobą lub – co gorsza – w ogóle ze sobą nie rozmawia, uratuje niedzielny seks! Nic z tych rzeczy. Pamiętajmy, że nasze życie seksualne jest – a przynajmniej powinno być – odzwierciedleniem całej naszej relacji.
Podsumowując: jeśli na innych polach układa nam się dobrze, seks raz w tygodniu będzie wystarczającą pieczątką, spajającą związek. Warto jedynie dbać, by zbliżenia były satysfakcjonujące dla obu stron i by ich jakość rzeczywiście była zadowalająca (chodzi o odpowiednią atmosferę, czas na czułość, brak pośpiechu).
Jak często najlepiej uprawiać seks? To zależy!
Ile razy w tygodniu seks? Jak twierdzą naukowcy – seks raz w tygodniu to optymalna częstotliwość pozwalająca też na utrzymanie wzajemnego pożądania. Jeśli zaś w innych sferach związku mamy niedosyt – obwiniamy się nawzajem o brak czasu, pomocy, zrozumienia, nawet codzienne współżycie nie poprawi naszej relacji. Pamiętajmy, że seks nie jest lekarstwem na problemy w związku, ale jego odzwierciedleniem.
Jak często należy uprawiać seks? Badania badaniami, ale tak naprawdę nie ma idealnej liczby stosunków ani optymalnych warunków dla wszystkich. Dla jednej seks raz w tygodniu to będzie za mało, dla drugiej za dużo. To, ile razy uprawiać seks jest indywidualną sprawą każdej pary.
Dowiedz się więcej:
Nie ma górnej granicy określającej, ile razy w ciągu dnia można uprawiać seks. Jeśli obie osoby mają na niego ochotę, czują się komfortowo i nie odczuwają bólu, zbliżenia mogą odbywać się nawet kilka razy dziennie. Ważne są indywidualne możliwości organizmu, poziom energii i regeneracja. Gdy pojawia się zmęczenie, pieczenie lub dyskomfort, warto zrobić przerwę. Seks nie powinien prowadzić ani do przeciążenia ciała, ani do presji psychicznej.
Ochota na seks u kobiet jest bardzo indywidualna i może zmieniać się na różnych etapach życia. Wpływają na nią hormony, faza cyklu, poziom stresu, jakość relacji oraz samopoczucie psychiczne. Niektóre kobiety odczuwają potrzebę seksu kilka razy w tygodniu, inne rzadziej i każda z tych sytuacji mieści się w normie. Libido nie jest stałe, a jego zmienność nie oznacza problemów ani zaburzeń.
Kobiece ciało nie ma określonego limitu liczby stosunków w ciągu dnia. Wszystko zależy od poziomu pobudzenia, nawilżenia, kondycji fizycznej i ogólnego samopoczucia. Jeśli seks zaczyna powodować ból, pieczenie lub wyraźne zmęczenie, jest to sygnał, by zwolnić tempo. Zdrowa seksualność opiera się na przyjemności i komforcie, a nie na „liczeniu” zbliżeń.
Wiek sam w sobie nie ogranicza ani potrzeb, ani możliwości seksualnych kobiety. Wiele kobiet po 40. roku życia doświadcza stabilnego, a czasem nawet większego libido niż wcześniej. Zmiany hormonalne mogą wpływać na komfort współżycia, ale są naturalne i często możliwe do złagodzenia. Aktywność seksualna na tym etapie życia jest czymś normalnym i nie wymaga dostosowywania się do żadnych sztywnych norm.
Nie istnieje jedna „właściwa” częstotliwość seksu, która sprawdzi się w każdym związku. Badania pokazują, że wiele par deklaruje satysfakcję przy zbliżeniach raz w tygodniu, ale jest to jedynie uśredniony wynik, a nie zalecenie. W praktyce częstotliwość zbliżeń zależy od poziomu libido obojga partnerów, etapu życia, stanu zdrowia i jakości relacji. Najważniejsze jest wzajemne dopasowanie potrzeb oraz otwarta rozmowa, a nie porównywanie się do innych par czy statystyk.
Najczęściej przywoływaną średnią w badaniach jest jeden stosunek w tygodniu, który bywa określany jako częstotliwość sprzyjająca utrzymaniu satysfakcji i pożądania w związku. Nie jest to jednak zalecenie medyczne ani uniwersalna norma. Naukowcy podkreślają, że sama liczba zbliżeń nie decyduje o jakości relacji. Jeśli w związku brakuje bliskości, wsparcia czy zrozumienia, nawet bardzo częsty seks nie rozwiąże tych problemów.
Codzienny seks może być całkowicie zdrowy, o ile obie osoby mają na niego ochotę i nie pojawiają się dolegliwości fizyczne ani psychiczne. Nie osłabia organizmu ani nie wpływa negatywnie na zdrowie. Warto jednak pamiętać, że w życiu seksualnym liczy się przede wszystkim jakość, a nie częstotliwość zbliżeń. Problem pojawia się wtedy, gdy seks staje się obowiązkiem, a nie naturalną potrzebą.
Najlepszy moment na seks to taki, w którym obie osoby czują się zrelaksowane i mogą skupić się na partnerze. Nie istnieje jedna uniwersalna pora dnia dobra dla wszystkich, ponieważ potrzeby i poziom energii zmieniają się wraz z wiekiem. Badania wskazują, że u dwudziestolatków szczyt libido często przypada w godzinach popołudniowych, u trzydziestolatków rano, a u osób po czterdziestce i pięćdziesiątce – wieczorem, przed snem.
Częstotliwość seksu w parach jest bardzo zróżnicowana i zależy od długości związku, stylu życia, zdrowia oraz codziennych obowiązków. W długotrwałych relacjach seks bywa rzadszy niż na początku, co jest naturalne i nie musi oznaczać problemów. Dla jakości związku większe znaczenie mają bliskość, komunikacja i wzajemne zrozumienie niż sama liczba zbliżeń.
